
W swojej praktyce wykorzystuję wiele metod diagnostycznych i terapeutycznych. Praktycznie trudno jest określić jednostkę chorobową, schorzenie czy zaburzenie organizmu, którego nie byłabym w stanie zdiagnozować według metod które stosuję i na tej podstawie ułożyć terapię.
Nie wynika to z faktu, iż znam przepis czy też protokół na każde możliwe schorzenie, wręcz przeciwnie. To samo schorzenie u kilku osób może mieć zupełnie inne podłoże, a sukces terapii polega przede wszystkim na właściwej diagnozie.
Dla przykładu nadciśnienie to choroba, która może wynikać z niewłaściwej pracy nerek czy wątroby, ale też z niedrożnych naczyń krwionośnych. Zaburzona praca serca może być wynikiem niewłaściwej pracy nerek, żołądka, ale też jelita cienkiego. Zaburzona praca żołądka może wynikać z obciążonej wątroby ale też z niewłaściwej flory bakteryjnej w jelitach. Przykładów można by jeszcze mnożyć. Dlatego do każdego przypadku podchodzę indywidualnie nie wykorzystując schematów, bo ich zwyczajnie nie ma. Możemy mieć określone predyspozycje, wychować się w określonym środowisku, rodzinie z określonym spadkiem epigenentycznym jednak nadal jako odrębna istota w dniu poczęcia otrzymujemy swój indywidualny wzorzec zdrowia. Nasza „historia choroby”, wiek, waga czy stres na jaki byliśmy narażeni w ciągu naszego życia pozostają kwestiami bardzo indywidualnymi.
Moi podopieczni to dzieci od 1 roku życia z różnymi przypadłościami od przeziębień, infekcji, przez migdałki, zapalenia oskrzeli, płuc po dzieci z alergiami, astmą czy zarobaczone z osłabionym układem odpornościowym.
Osoby dorosłe to najczęściej młodzież z chorobami jelit, młode dziewczyny z niedoczynnością tarczycy, starsze osoby z zaburzeniami układu trawiennego począwszy od chorób żołądka takie jak refluks, zapalenie błony śluzowej żołądka, wrzody, choroby jelit takie jak IBS, SIBO, WZJG, choroby wątroby – kamienie cholesterolowe, stłuszczenie czy marskość wątroby, choroby nerek – kamica nerkowa, zapalenie pęcherza, częstomocz czy wczesne choroby serca, osoby z problemami hormonalnymi aż po ciężkie schorzenia degeneracyjne o podłożu autoimmunologicznym.
Zajmuję się również parami starającymi się o dziecko, które podchodzą świadomie do poczęcia i rodzicielstwa.