Dieta czy sposób odżywiania?
„Niezależnie od tego kto był ojcem choroby, zła dieta była na pewno jej matką”
Przysłowie chińskie
„Niezależnie od tego kto był ojcem choroby, zła dieta była na pewno jej matką”
Przysłowie chińskie
Jesienią ub. po wywiadzie prof. Cichosz u Rymanowskiego rozpętała się burza na temat tego co mamy jeść.
Dla mnie ten wywiad jest bardzo, bo wreszcie głośno wybrzmiały informacje o lobby spożywczym. Przyzwyczailiśmy się do tego, że mamy lobby farmaceutyczne czy polityczne, właściwie jest to taką normą, że nawet nikt nie oponuje – po prostu tak jest. Nic z tym nie robimy, bo nie widzimy możliwości zmiany. A w przypadku przemysłu spożywczego wręcz nie chcemy dopuścić do świadomości, że takowe lobby istnieje i od dawna to co jest dostępne w sklepach nie jest pożywieniem, a jakimś substytutem. Powinniśmy przestać zasilać system – „wymiksować się”. Nie jeść śmieciowego jedzenia, nie kupować jedzenia w markecie. To my konsumenci decydujemy o tym co kupujemy o ile robimy to świadomie. Aby być świadomym konsumentem musimy mieć wiedzę.
Dziś odniosę się do drugiego wątku wywiadu z prof. Cichosz, mianowicie diety. Po wywiadzie zrobiło się w sieci gorąco. Jedni krzyczeli, że to absolutna prawda, że jesteśmy mięsożercami, drudzy, że to bzdura i zaprzeczenie naukowym dogmatom albo, że powinniśmy jeść tylko warzywa i to na surowo itp. itd.
Popatrzymy na to realnie i naprawdę nie bazując na badaniach, bo te można dostarczyć jakie tylko będą potrzebne na dany czas. Spójrzmy na to normalnie bez udowadniania nikomu kto ma rację. Zawsze kiedy nie wiesz co jest dobre spójrz na naturę, ona jest tak doskonała, że na pewno znajdziesz odpowiedź. A zaprzeczanie jej to odwracanie się od siebie samego, bo jesteśmy jej częścią czy tego chcemy czy nie.
A więc…
O pH – pisałam już w „Przepisie na zdrowie”, więc tylko tu przytoczę.
Dieta. Jest istotna w utrzymaniu właściwego pH
Nie chodzi tutaj o specjalną dietę, a zrównoważone odżywianie. Unikaj łączenia węglowodanów (ryż i kasza to też węglowodany) z mięsem. Węglowodany z warzywami lub mięso z warzywami to są właściwe połącznia, a jeśli już mamy smaka na taki posiłek trzyskładnikowy to niech kotlet i kasza zajmą 1/3 talerza, a reszta to powinny być warzywa. Ziemniaki mają niższy indeks glikemiczny niż kasza czy ryż, więc sięgaj po nie, o ile nie przesadzasz z ilością aby nie rozpychać sobie żołądka.
Porad żywieniowych, różnego rodzaju diet jest mnóstwo i każdy ma swoją filozofię, ale tak naprawdę każdy rodzaj pożywienia jest nam niezbędny do właściwego funkcjonowania organizmu tylko w różnych proporcjach, a więc najlepszą metodą jest słuchanie swojego organizmu pod warunkiem, że jesteś po odrobaczaniu i nie ciągnie Cię do słodyczy
A jeśli jesteś ciekawy wiedzy o swoim organizmie i to jak powinieneś go odżywiać to możesz zgłębiać medycynę ajurwedyjską, chińską czy astrologię wedyjską aby bardziej poznać swoje ciało i posiąść wiedzę o tym co mu służy.
Dodam, że ze względu na epigenetykę czyli to skąd pochodzimy, w jakim środowisku wychowaliśmy się, z jakich rodziców pochodzimy, a także uprawiany styl życia będą decydować o tym na jakie choroby zapadniemy w przyszłości.
Wiedzą to kultury wschodu. Po latach obserwacji opisali to również homeopaci. Medycyna ajurwedyjska rozróżnia trzy dosze i określa jasno kto jest kim i co powinien jeść aby zachować zdrowie. To jest profilaktyka znana od tysięcy lat.
W medycynie chińskiej mamy najprostszy podział konstytucji ciała na typ Yin i Yang. Jeśli będziesz zmieć zaburzenia w typie Yang i do tego dietę Yang czyli rozgrzewająca np. keto mięsne/carnivore może to dla Ciebie źle się skończyć. Aczkolwiek tak samo będąc w typie Yin i stosująć dietę Yang typu keto możesz też wpędzić się w kłopoty jeśli masz np. rozrośniętą candidę i spożywasz nadmiernie nabiał, zwłaszcza krowi.
Będąc zdrowym możesz określić swój typ i zastosować dietę Yin lub Yang. Kobiety są bardziej i częściej Yin, a mężczyźni bardziej Yang, z samego tego faktu powinniśmy wprowadzać korekty do swojego menu. Natomiast jeśli masz konkretne zaburzenia zwłaszcza żołądkowo – jelitowe albo zaburzenia pracy wątroby i będziesz eksperymentować możesz wpędzić siebie w kolejne kłopoty.
W PROCESIE ZDROWIENIA NIEZBĘDNA JEST POMOC SPECJALISTY DO OKREŚLENIA TWOJEJ DIETY INDYWIDUALNIE. Najlepiej znającego się na medycynie chińskiej.
Każde więc generalizowanie, że Polacy powinni jeść keto albo na surowo aby być zdrowymi jest co najmniej nie na miejscu. Oczywiste jest to, że w obecnych czasach nasza dieta jest zbyt bogata węglowodany i należy je ograniczać. Mięso zakwasza organizm, z kolei warzywa alkalizują. Jeden i drugi pokarm jest nam niezbędny dla utrzymania zdrowia. Właściwa proporcja powinna dać nam efekt w postaci normalizacji pH organizmu. Ani kwasica czyli pH poniżej 7, ani zasadowica czyli pH powyżej 7,4 nie jest dla nas zdrowa. Odchylenie w jedną albo drugą stronę będzie w konsekwencji prowadzić do zaburzeń homeostazy organizmu i do chorób. Każda skrajna dieta jak carnivore czy witarianizm w dłuższej perspektywie będzie nam szkodzić. Są to diety konieczne w określonych przypadkach, ale nie do stosowania na dłuższy czas. Należy zrozumieć, że dieta to jedynie etap w powrocie naszego organizmu do zdrowia, a nie sposób odżywiania go. Dbanie o swój organizm to nauka o odżywianiu. Dieta jest nam potrzebna w pierwszym etapie powrotu do zdrowia, kiedy chorujemy. Później przychodzi czas nauki właściwego odżywiania organizmu.
I tylko takie podejście do tematu diety pozwoli nam na długotrwałe efekty, a nie tylko na efekty jojo.
I dalej cyt. z „Przepisu na zdrowie”:
„Zamykając temat zdrowego odżywiania:
Bo duża część upraw konwencjonalnych opiera się na odmianach modyfikowanych lub intensywnie chemizowanych. Mąka, rzepak, soja, kukurydza są modyfikowane genetycznie – GMO, podobnie jak kawa. Mamy tak duże zapotrzebowanie na te produkty, że modyfikacja genetyczna stała się rozwiązaniem na zaspokojenie konsumenta. Ponieważ taka żywność nie ma wartości odżywczych, kupujemy, spożywamy coraz więcej, zaburzamy metabolizm i tyjemy. Chów zwierząt obarczony szczepieniami, antybiotykami, karmionych jedzeniem modyfikowanym, hodowanym na glebie nawożonej sztucznymi nawozami, opryskiwanej herbicydami spowodował to, że jedzenie w obecnych czasach mięsa jest jak tykająca bomba i dlatego najzdrowszym mięsem jest dziczyzna. Jednocześnie jest ono niezbędne dla procesu wzrostu, dzieci zdecydowanie powinny jeść częściej mięso niż osoba dorosła.
Podsumowując w obecnych czasach nie tylko to co jesz, ale to skąd pożywienie pochodzi ma znaczenie.
Możesz zastosować sobie dietę cud, pudełkową, ale bez zmiany nawyków zakupowych i żywieniowych ten cud szybko przejdzie w zapomnienie.
ORGANICZNE PRODUKTY TO WARUNEK BEZWZGLĘDNY W PROFILAKTYCE ZDROWIA. DIETA (terapia lecznicza) TO KONIECZNOŚĆ (wynikająca z choroby) BĘDĄCA WYPADKOWĄ EPIGENETYKI I STYLU ŻYCIA.
Tradycyjna Medycyna Chińska już tysiące lat temu rozpoznała rytm dobowy i połączyła z konkretnymi organami. Oznacza to tyle, że nasze organy wykazują się większą aktywnością w określonych godzinach.
TCM opisuje dobowy rytm dnia za pomocą „zegara narządów”, który pokazuje 24-godzinny cykl przepływu energii (Qi) przez 12 meridianów, z dwugodzinnym szczytem aktywności dla każdego organu, co pomaga zrozumieć, kiedy narządy działają najefektywniej, a kiedy potrzebują odpoczynku, co pozwala harmonizować życie z naturalnymi cyklami i diagnozować problemy zdrowotne, np. budzenie się o 3-5 rano może wskazywać na problem z płucami.
Między 5.00 a 7.00 rano powinniśmy oczyścić się – wypróżnić, śniadanie zjeść najpóźniej do 9.00 rano, obiad między 12.00-14.00, kolację najpóźniej o godz. 18.00 i o 22.30 powinniśmy być już w łóżku aby nasz woreczek żółciowy, a później wątroba mogły efektywnie pracować.
Uwzględniając tę wiedzę należy poważnie zastanowić się jaki wpływ na nasz organizm ma:
Dobowy rytm jest to naturalny, ewolucyjny mechanizm występujący u wszystkich organizmów, ale kluczowe odkrycia molekularne wyjaśniające jego działanie dokonali Jeffrey C. Hall, Michael Rosbash i Michael W. Young, za co otrzymali Nagrodę Nobla w 2017 roku za opis genów zegarowych (np. „period”) i białek regulujących cykle snu, czuwania, hormonów i inne procesy. Wcześniejsze badania, w tym eksperymenty Jean-Jacques’a de Mairana w XVIII wieku i Franza Halberga w XX wieku, potwierdziły istnienie wewnętrznego zegara.
Wewnętrzny zegar biologiczny synchronizuje funkcje organizmu (sen, hormony, temperatura ciała, apetyt) z 24-godzinnym cyklem dnia i nocy, wynikającym z obrotu Ziemi. Głównym „zegarem” jest jądro nadskrzyżowaniowe (SCN) w podwzgórzu, który jest głównym regulatorem, synchronizowanym głównie przez cykl światła i ciemności i mediowany przez hormon melatoniny.
ŻYJ W ZGODZIE ZE SWOIM ZEGAREM BIOLOGICZNYM A BĘDZIESZ ŻYĆ DŁUŻEJ!
Ten artykuł może być pomocny w odnalezieniu typu konstytucji organizmu według zasad medycyny chińskiej, co pozwoli na określenie diety jaka będzie Tobie potrzebna w danym momencie aby przywrócić homeostazę organizmu.
Dieta w ujęciu medycyny chińskiej – Naturopata.com.pl
A jeśli to już określisz, na moim blogu znajdziesz kilka słów o różnych dietach, które mogą być pomocne w powrocie do zdrowia.
Jaką dietę mam zastosować? A jeśli odpowiedź kryje się w naturze?
Ciagle słuchamy różnych doradców co jest dla nas zdrowe, co nie jest. Co wykluczyć a co wprowadzić. I większość z nas, od nadmiaru informacji i specjalistów o różnych poglądach, ostatecznie nie robi nic.
W Polsce żyjemy w klimacie umiarkowanym, nie jest to klimat Syberii czy Afryki. Mamy tu 4 pory roku i sezonowość jeśli chodzi o dostępne produkty żywieniowe ( nie uwzględniając marketów). I w każdym innym kraju też tak jest.
Eskimos żyje w klimacie zimnym, odżywia się głównie tłuszczami, rybami, fokami i mlekiem reniferów. Taka dieta jest mu niezbędna aby utrzymać termikę ciała i produkcję energii. Pytanie czy dla eskimosa witarianizm byłby zdrowy wydaje się wręcz śmieszne.
Afrykańczyk żyje w klimacie gorącym. Jego dieta to głównie warzywa zawierające błonnik, ryż, zboża, ryby i owoce, mięso również, ale ze względu na gorący klimat potrzebuje znacznie mniejsze ilości tłuszczu, może funkcjonować na spalaniu węglowodanów czyli cukru. Nadmiar tłuszczu spowodowałby wytwarzanie nadmiaru energii cieplnej.
Odżywiaj się więc zgodnie z porami roku. Zimą konieczne jest spożywanie większej ilości tłuszczu i warzyw, które możemy przygotować na ciepło. Gotowanie, pieczenie to naturalny sposób na zmianę termiki warzyw nawet takich które mają termikę neutralną czy zimną. W zimie powinniśmy jeść ciepłe zupy, rosoły długo gotowane. I to na śniadanie. Latem z kolei możemy pozwolić sobie na więcej pokarmów wychładzających, zupy typu chłodnik, więcej warzyw liściastych, bo liście zazwyczaj mają termikę neutralną lub chłodną, jemy więcej owoców i to jest naturalne. Świeci słońce, ogrzewa nas i mamy zwyczajnie ochotę na pokarmy lekkie i wychładzające.
PAMIĘTAJ JEDNAK, ABY SPOŻYWAĆ POSIŁKI O TERMICE CIEPŁEJ, ANI ZIMNEJ ANI GORĄCEJ O KAŻDEJ PORZE ROKU. Wówczas nie zmuszasz swojego organizmu do zużywania energii na ogrzewanie posiłku bądź ochładzanie go. Jeśli latem jesz zupę typu chłodnik to niech to nie będzie zupa chwilę wcześniej wyjęta z lodówki, tylko taka która już nabrała temperatury otoczenia.
JEDZ SEZONOWO I LOKALNIE – TO CO JEST DOSTĘPNE W DANYM REJONIE O OKREŚLONEJ PORZE ROKU. Nie wszędzie rosną maliny czy banany.
I na koniec. Jeśli masz konkretne zaburzenia danego organu np. gorąco w żołądku mówiąc językiem medycyny chińskiej, a naszym np. zapalenie błony śluzowej żołądka to spożywanie zimnej wody czy cytrusów nie poprawi sytuacji, wręcz przeciwnie, kwaśne produkty będą drażnić śluzówkę żołądka, a zimna woda będzie prowokować konieczność produkcji przez organizm większego ciepła podkręcając patologię żołądka. Idąc dalej nigdy nie jest tak, że mamy jeden problem i wystarczy zatroszczyć się o żołądek czy jelita. Nasz organizm to naczynia połączone. Możesz mieć rozgrzany żołądek, ale jednocześnie osłabioną śledzionę (wzdęcia, gazy, rozwolnienia), która potrzebuje ciepłych posiłków bez względu na porę roku. Tym bardziej wówczas stosujemy termikę pokarmów neutralną.
Pierwsze więc znajdź swoją konstytucję, doszę, trzymaj się dobrych nawyków i ciesz się zdrowiem.
A jeśli zaszło to już za daleko i potrzebujesz pomocy to poszukaj dobrego specjalisty znającego się nie tylko na dietetyce, ale też na termice pokarmów według zasad TCM.
DIETA TO JEDYNIE ETAP W POWROCIE NASZEGO ORGANIZMU DO ZDROWIA, A NIE SPOSÓB ODŻYWIANIA GO.